Archiwum dlaJeden wielki dział z obuwiem

Skąd Góral bierze natchnienie.

No właśnie skąd? Wydaje mi się, że przypadkiem

natknąłem się na  odpowiedź w internecie.

http://pl.youtube.com/watch?v=BW6YLqi2XjE&feature=related

Ballada o potworze z pieczary

W naszych lekko pogiętych umysłach, podczas jednego z wieczorów tegorocznej, męczącej sesji zebrało nas na tworzenie poezji. Zaczęło sie to tak, że szukając natchnienia spojrzałem w lewo i ujrzałem najdoskonalszą muzę, której istnienie porwało moją dusze na wyżyny metafory, zgrabnie zawartej w prostych rymowanych wersach. Stworzyłem utwór bardzo zabawny, bo nawet osoba, którą w nim opisałem, miała nie lada uciechę podczas recytacji. A oto on:

Ballada o potworze z pieczary, czyli jak widzę mojego współlokatora:

siedzi przy biurku stwór rubaszny
śmierdzi mu z pachy i łeb ma straszny
mlaska i spluwa wciąż na podłogę
na jego pryszcze patrzeć nie mogę

po jego karku łój słony spływa
mógłbym go użyć choć do pieczywa
niech się nie śmieje bo wali mu z gęby
chyba wpierdolił zgniłe otręby

jego twarz to czysty przypadek
garba ma jak u osła zadek
klei się obleśnie do każdej rzeczy
słyszałem, że jego ślina choroby leczy

czyha codziennie przy swojej pieczarze
na piękne dziewcze co się ukaże
aby ją zawlec w gnuśne otchłanie
i tylko łkanie po niej zostanie

Kanikuly

Moi drodzy,

z okazji zbliżającego się końca sesji i początku wakacji chciałem życzyć wam, aby był to czas pełen przygód, słońca i… co ja się będę wysilał. Ten gościu napisał na tę okazję bardzo wesołą piosenkę z pięknymi słowami, a w połączeniu z jego niekwestionowanymi umiejętnościami wokalnymi daje to porażający efekt. Przekonajcie się sami (link dzięki uprzejmości Andrzeja).

Klikajcie tutaj, aby to zobaczyć.

Pan Gracjan Roztocki ma o wiele więcej lepszych piosenek w podobnym stylu. Moją ulubioną jest jak na razie ta pt. Na na na ra ta ta. Oto bezpośredni link do niej. Ale sądzę, że każdy będzie mógł wybrać coś dla siebie z jego bogatego repertuaru.

Wielkie Otwarcie!

Zapraszamy!

Zapraszamy!

Mamy małpy i pawiany. Mamy 3 ziemniaki w szafie no i żabę co pchły łapie.

Cyrku tego jest otwarcie, będą cycki bedzie żarcie.

Będzie wszystko co prosicie, tylko duszę zastawicie.

Handel taki jest uczciwy, oddaj duszę bądź szczęśliwy.

Nie pierdolcie tylko wchodzcie,

W zamian nasram w wasze kapcie…